poniedziałek, 11 listopada 2013

Szydekłowa girlanda...

...powstała na zamówienie. Była małą niespodzianką, bo sama miałam wybrać między czarnym a turkusem...postawiłam na czarny.



 

Do kompletu zrobiłam dwie podkładki pod kubek



Zapraszam do szWaczki, by zobaczyć jak wygląda w nowym domku:)
A szWaczce dziękuję za zaufanie i zamówienie:)

Dziś mój rekord:)Poszłam spać po 4, a Synek  o 6.30 mnie obudził,ale o dziwo świetnie się czuję i póki co zmęczenia nie czuję:). Dzięki temu zrobiłam przód poduszki i nadrobiłam zaległości filmowe i obejrzałam 3 polskie filmy: "Miłość"z ulubionym Dorocińskim,"Układ zamknięty" i "Oszukane".
Dziś kolejny seans,filmy wybrane. c
Ciekawe do której mi zejdzie tym razem?:)

Dziękuję Kochani za wszystkie komentarze:)Wiecie dobrze,że to dla mnie najważniejszy motor do dalszego działania:)

Miłego i słonecznego dnia



sobota, 9 listopada 2013

Jeszcze dwie książeczki

Na te natrafiłam w księgarni:)Były po 1 zł i taka cena widnieje na książeczkach,choć w internecie tą o szydełkowaniu widziałam po 6 zł plus przesyłka. Tym większa moja radość,gdy ją zobaczyłam w takiej cenie:)Mają zaledwie 32 strony,ale w takiej cenie warto:)
Mają ciekawe pomysły i proste wykonanie:)Z pewnością skorzystam:)
Za haftowanie nie mam zamiaru się brać...ale wymyśliłam,że mogę wykorzystać przy szydełkowaniu...efektami się z pewnością podzielę:)



Buziaki





Miejsce godne polecenia...

...dla osób które lubią książki o robótkach to dwa sklepy tego samego właściciela,więc wysyłka jedna:)

Ja kupiłam dwie
Zamiast 40 zł zapłaciłam 20 zł

a ta zamiast 30 zł kosztowała 20 zł


Przesyłka kosztowała tylko 5 zł.
Jest dużo książek po 10 zł:)Każdy znajdzie coś dla siebie:wyplatanie wikliny,decoupage,szydełkowanie,druty,frywolitka,filc i wiele innych tematów nie tylko robótkowych:)

Polecam:)

W tym tygodniu spotkała mnie miła niespodzianka,bo dostałam pocieszajkę w zabawie u Ali z bloga Dom z mozaikami.Była jeszcze czekolada,ale zdjęcia nie doczekała:)


Alu bardzo dziękuję!!!

Wczoraj wróciłam z siatkówki i byłam tak padnięta,że przejrzałam tylko nowe książki i padłam...Był to pierwszy wieczór od niepamiętnych czasów bez szydełka. Baterie już naładowane i dalej mogę noce zarywać ;)

Miłego weekendu Kochani





piątek, 8 listopada 2013

Podkładki na wymiankę

Postanowiłam sprawić unikatowy prezent na urodziny dla mojej bratanicy. U Kingi z bloga Moje małe decoupage zamówiłam pudełeczko na skarby:) Jestem nim całkowicie oczarowana i szkoda będzie mi się z nim rozstać:)Jako prezent dostałam bransoletkę:)Bardzo się cieszę,bo udało mi się ją założyć,a zazwyczaj mam z takimi problem.




Dla Kingi zrobiłam podkładki i garść scrapków



Kingo bardzo Ci dziękuję!!!

Miłego dnia




czwartek, 7 listopada 2013

Zamotany szalik...

...to  moje pierwsze zamówienie za złotóweczki i bardzo się z tego powodu cieszę, bo nie ukrywam,że dzięki temu mogę się trochę uniezależnić od Męża:)Będę mogła nową włóczkę zakupić:)Dusiu dziękuję za zamówienie:)

Miał być zamotany szalik brąz z rudym...efekt mnie bardzo zadowolił kolorystycznie:)





Niestety się okazało,że troszkę za krótki jest.W weekend powtórka z rozrywki:)

Miłego dnia



środa, 6 listopada 2013

Broszki

Dziś skromnie.Tylko dwie broszki:)
Dużo rzeczy do pokazania,ale czekam aż paczki dojdą do nowych właścicieli:)

Jedna szydełkowa z filcowym środkiem



Druga z filcowych kulek




A co do maszyny to rzemień chyba będzie trzeba kupić,bo pęknięty.Koniecznie ktoś kto się zna musi ją zobaczyć czy da się ją ożywić:)Choć nie ukrywam,że bardzo bym chciała,żeby nie tylko cieszyła oko,ale jeszcze mi długo służyła:)
I tak już mi męża nie komplementujcie, bo jeszcze w piórka obrośnie hi hi ;)

P.S. Zamotki kręcę młynkiem dziewiarskim

***
Jeszcze chciałam prosić o wsparcie w glosowaniu na Lalkę Crochetkę(która dla nas jawę zrobiła).Do konkursu zgłosiła >>Tego<< mikołaja.
Głosowanie odbywa się przez lubię ta na fb


Z góry dziękuję:)

Miłego dnia






sobota, 2 listopada 2013

Maszyna i zapowiedź

Dziękuję za tak wiele komentarzy pod postem z maszyną.
Jednak będę się skłaniać, by ją zostawić w nienaruszonym stanie:)Chciałabym ja tez powołać do życia i może się szyć nauczę:)Przynajmniej jaśka mi się może uda uszyć:)
Mebelino nie miałabym serca ją dequpagować:)
First Indian Sumer masz rację,że każda ryska to jak zmarszczka i jej historia:)
Choć zastanawiałam się czy może ten blat jakoś może zeszlifować?
Manufaktura Uniqe wybacz,ale Ci jej nie oddam, bo to moja wymarzona:)
Jaglana Mąż dociekliwy i od razu zaczął numer sprawdzać niestety nie ma go w rejestrze. Wysłał nawet foto z tym numerem do firmy i czekamy na odpowiedź. Nie ma w rejestrze maszyn wyprodukowanych w roku 1851-70, bo zaginęły księgi, choć nie chce mi się wierzyć,że jest ona aż tak stara.Zobaczymy co odpiszą:)
A co do  Męża to czasami mnie zaskakuje:)Kiedyś powiedziałam,że bym taką maszynę chciała i proszę-mam:)Z zakupów nieraz mi  gazetki o szydełkowaniu przynosi-co mnie totalnie rozkłada na łopatki:):):)


A żeby Was nie zostawić bez robótek to zapowiedź:)
Pamiętacie moją wygraną u BabyAgi?
To już chusta która się robi w międzyczasie...


Udanego weekendu 




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...