Szydełkowa czapka...mam nadzieję, że widać wzorek:)
A do czapki komin. Można na wiele sposobów nosić:)
Najważniejsze, że nowa właścicielka zadowolona:)
Jeszcze foto na ludziu:)
Jutro pokażę jeszcze coś do kompletu:)
Jeszcze się nie chwaliłam czapą, która zawsze chciałam mieć,ale nigdy mi nie wychodziła. Na moje szczęście Lalka Crochetka postanowiła mnie obdarować tą fantastyczną czapą i teraz chłody mi niestraszne:)
Justyno bardzo dziękuję:)
A Wam Kochani dobrego dnia życzę:)



