...nie dwa a jeden,ale za to jaki:)Wyszedł prawdziwy kocur na 38 cm:)
Kota robiłam z >>tego<< wzoru. Robiłam go z wielką przyjemnością:)
Kotek jest imienny.Mam nadzieję, że Piotrusiowi do gustu przypadnie:)
Żeby pokazać,że to kawał kota-zdjęcie pamiątkowe z moją pierwszą myszką.
Pewnie nie wiecie gdzie, co kotek ma, więc mała prezentacja...
oko
uszy
nos
Teraz już wszystko jasne:)
Muszę się jeszcze pochwalić prezentem od dwóch szalonych Kobiet:) Zrobiłam im zakupy hurtowe w Arleanie, a szalone Kobiety w podzięce wysłały prezenty.Choć prosiłam, żeby się nie wygłupiały!
Justyś i Marzenko jeszcze raz bardzo dziękuję za niespodziankę:)
Od Lalki Crochetki dostałam Laly Lale:)
wiesz jak mi przyjemność sprawić:)
Mam w planach zrobienie jej, a dla mobilizacji dostałam dzieciątko:)Teraz pozostaje mi tylko wyszydełkowanie mamuni:)
i pisanki:)oczywiście w tym roku żadnej nie zrobiłam tym bardziej mnie ucieszyły:)
A MarzenkaMarzenka zrobiła dla Krystiana samolot:)Nie mógł się doczekać kiedy mama zrobi, więc ciocia przyszła z pomocą:)
Jeszcze raz bardzo dziękuję:)
Na dziś to tyle:)
Życzę słoneczka... u mnie już jest:)
