poniedziałek, 9 września 2013

Z potrzeby chwili...

...Powstał mały portfelik. Drobniaczki mi z kieszeni wypadały,a teraz są na swoim miejscu:)

Wzór prosty i w ulubionym kolorze miętowym:)






Podoba się? bo mnie bardzo:)




20 komentarzy:

  1. Bardzo się podoba :) i kolor, i wzór. Świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  2. o bardzo świetny pomysł :) właśnie myślałam nad jakimś szydełkowym portfelikiem ale nie wiem jak się za niego zabrać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiesz:)Ty to małe dzieło sztuki zrobisz:)ten jest bardzo prościutki:)

      Usuń
  3. Kurcze, jest świetny! Na prawdę super pomysł :) U mnie też drobne się walają (szkoda, że nie grube swoją drogą :D ). Dużo czasu zajęło Ci zrobienie takiego portfelika?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)no też bym wolała grube:P takie maleństwo to się moment robi:)chciałabyś?

      Usuń
  4. Taki drobiazg a jak cieszy :) Uwielbiam miętę pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze jestem pod wielkim urokiem mięty:)myślę o kominie na jesień...:)

      Usuń
  5. Mnie też się podoba.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł ;) uroczy ten Twój portfelik ;) pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  7. znów mam tyle zaległości u Ciebie, a wszystko tak urocze, że chce się oglądać i oglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  8. słodkie maleństwo... zmieściłabym w takim nawet grube... gdybym miała :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dobry pomysł na drobniaki !!
    Portfelik jest super !!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Małą rzecz a cieszy ;) Fantastyczna to sprawa potrafić samemu sobie zaradzić na tego typu "problemy" - za to właśnie kocham szydełko! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna portmonetka. :D Też by mi się przydała czasem taka, bo zawsze jakieś drobne po kieszeniach brzęczą. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo tu pozostawione:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...